W piątek żużlowcy Motoru Lublin podejmą zespół Falubazu Zielona Góra. Będzie wysoka wygrana gospodarzy?

know
Wojciech Szubartowski
Jedyne wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie żużlowcy Motoru Lublin odnieśli przed dwoma miesiącami w Zielonej Górze. W piątek dojdzie do rewanżu z Falubazem przy Al. Zygmuntowskich. Inny wynik, niż pewne i wysokie zwycięstwo gospodarzy, byłby dużą niespodzianką.

W Zielonej Górze zespół Motoru wygrał tylko 46:44, ale po 12 biegach prowadził różnicą 10 punktów. Zawody te były szczególnie pechowe dla Mikkela Michelsena, który aż trzykrotnie nie ukończył wyścigu z powodu defektu motocykla (dwa razy przez pękniętą dętkę) i zdobył tylko trzy punkty.

Po tym spotkaniu doszło do spięcia między Duńczykiem, a szefem żużla w Canal+, Marcinem Majewskim. Dziennikarz zażartował w mediach społecznościowych, że Michelsen jest królem defektów. Na co zawodnik odpowiedział, że on jest… królem bycia głupim. Finałem internetowego konfliktu była kara 10 tys. zł dla Michelsena.

Duńczyk pozostaje liderem Motoru w tym sezonie, chociaż po meczu we Wrocławiu jego średnia spadła poniżej dwóch punktów na bieg. - To były dla mnie trudne zawody. Pięć punktów w czterech startach nie jest dobrym wynikiem. Na szczęście zdobyliśmy chociaż punkt bonusowy. Teraz potrzebuję łóżka i dużo odpoczynku - podsumował porażkę we Wrocławiu Michelsen, który w ostatnim okresie był bardzo zapracowany i startował w wielu zawodach.

Nie tylko Michelsen, ale również drugi z liderów Motoru, Grigorij Łaguta, prezentuje nierówną formę. Na swoim torze lubelscy zawodnicy są jednak w tym sezonie niezwykle mocni.

- Motor to mocna drużyna i ciężko będzie o dobry wynik. Tor w Lublinie jest fajny, długi. Przygotowują go bardziej twardo. Tak, że kwestia dopasowania sprzętu. Ale zdarza się, że słabsza drużyna zaskakuje i wygrywa. I my będziemy chcieli właśnie zaskoczyć i zremisować albo wygrać. U siebie w drużynie też mamy dobre nazwiska - twierdzi Mateusz Tonder, wychowanek zielonogórskiego klubu, który początek sezonu stracił z powodu kontuzji.

Motor walczy o miejsce w fazie play-off, a Falubaz o utrzymanie w PGE Ekstralidze. - O spadku już raczej nie myślimy. To już chyba mamy za sobą. Ale nie myślimy też, że swoją robotę zrobiliśmy i jedziemy do Lublina tylko pojeździć. Jedziemy wygrać - twierdzi Tonder.

W lubelskiej ekipie pełna mobilizacja i skrupulatne liczenie punktów potrzebnych do awansu do fazy play-off. - Do kolejnych spotkań przygotowujemy się z myślą o awansie do najlepszej czwórki - podkreśla trener Maciej Kuciapa.

Po 10 kolejkach Motor, Włókniarz Częstochowa i Unia Leszno mają po 14 punktów. W tabeli wyprzedzają ich Sparta Wrocław (18 punktów) oraz Stal Gorzów (17). Z kolei Falubaz zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 6 punktów (2 zwycięstwa, 1 remis i 7 porażek).

Z zielonogórskim zespołem do Lublina przyjedzie Matej Zagar. Słoweniec przed rokiem jeździł w barwach Motoru i gdyby nie zmiany regulaminowe (obowiązek posiadania zawodnika do lat 24) Zagar zapewne nadal byłby w ekipie Macieja Kuciapy. W sezonie 2020 Słoweniec uzyskał 9. średnią w lidze - 2,068 pkt/bieg. W tym roku radzi sobie nieco gorzej i jego średnia wynosi obecnie 1,745 pkt/bieg.

Jeżeli pogoda pozwoli, to piątkowe starcie Motoru Lublin z Falubazem Zielona Góra na torze przy Al. Zygmuntowskich rozpocznie się o godz. 18. Transmisję przeprowadzi Eleven Sports.

Awizowane składy:

Motor: 9. Grigorij Łaguta, 10. Krzysztof Buczkowski, 11. Jarosław Hampel, 12. Mark Karion, 13. Mikkel Michelsen, 14. Wiktor Lampart, 15. Mateusz Cierniak

Falubaz: 1. Max Fricke, 2. Piotr Protasiewicz, 3. Mateusz Tonder, 4. Matej Žagar, 5. Patryk Dudek, 6. Fabian Ragus, 7. Nile Tufft

Juniorzy Motoru w finale

Na torze w Rybniku lubelscy młodzieżowcy wywalczyli awans do finału Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. Wiktor Lampart i Mateusz Cierniak wygrali turniej eliminacyjny zdobywając 24 punkty. Lublinianie tylko w pierwszym swoim starcie stracili punkty, gdy przed Cierniakiem przyjechał Fabian Ragus, junior Falubazu. W pozostałych wyścigach młodzi żużlowcy Motoru nie mieli sobie równych.

Lampart zdobył 13+2 (3,2*,2*,3,3), a Cierniak 11+2 (1,3,3,2*,2*). Finał MMPPK rozegrany zostanie 25 sierpnia na torze w Częstochowie.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: W piątek żużlowcy Motoru Lublin podejmą zespół Falubazu Zielona Góra. Będzie wysoka wygrana gospodarzy? - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie