Psy i koty w domu. Jak zabezpieczyć zwierzęta przed pchłami (WIDEO)

Stefan Jaworski
Preparat, po odgarnięciu sierści, nanosi się na skórę między łopatkami
Preparat, po odgarnięciu sierści, nanosi się na skórę między łopatkami Anna kurkiewicz
Jesień to odpowiedni czas, by zabezpieczyć domowego psa czy kota przed pchłami. Nie należy tego lekceważyć, ponieważ insekty mogą roznosić szereg chorób zakaźnych oraz jaja tasiemców, stwarzając zagrożenie dla pozostałych domowników, a szczególnie dla małych dzieci.

Ugryzienie pchły powoduje swędzenie, a w konsekwencji częste drapanie i gryzienie podrażnionych miejsc, a co za tym idzie rosnący niepokój zwierzęcia i głębokie uszkodzenie skóry, grożące zakażeniem. Dodatkowo ślina pchły ma działanie silnie uczulające, co grozi rozwojem chorób alergicznych i anemią u młodych osobników wynikającą ze znacznej utraty krwi.

Groźnymi chorobami przenoszonymi przez pchły są: tasiemczyca, riketsjoza, tularemia i wirus białaczki kociej. - Jesienią powinniśmy zabezpieczyć zwierzęta przed pchłami w miejscu ich bytowania: legowiskach, budach - jeśli chodzi o psy, zaś w przypadku kotów powinniśmy często czyścić dywany, meble i te miejsca, gdzie koty lubią się wylegiwać - mówi lekarz weterynarii Piotr Lewandowski, a także kierownik Działu Sprzedaży i Marketingu w lubelskiej firmie Vet-Agro produkującej preparat przeciwko pchłom i kleszczom.

Preparat taki w postaci roztworu należy podawać na skórę wzdłuż kręgosłupa - poczynając od miejsca między łopatkami, a kończąc u nasady ogona (w przypadku kotów i psów o wadze do 20 kg wystarczy odgarniając sierść zwierzęcia, nanieść na skórę między łopatkami zawartość odpowiedniej tubki). Można też zastosować inną formę preparatu - w sprayu.

Nie należy kąpać kota, psa przez dwa dni przed oraz dwa dni po podaniu preparatu. Działanie zabezpieczające przed ponowną inwazją pcheł utrzymuje się przez okres 8 tygodni, a przed ponowną inwazją kleszczy przez okres 4 tygodni.

Jednak, jak zaznacza Piotr Lewandowski, nie powinniśmy się ograniczać do jednorazowej akcji: - Zdaniem środowiska lekarskiego, zabezpieczenie zwierząt powinno mieć charakter całoroczny. Zmienia się klimat i środowisko bytowania zwierząt. Przyjmuje się, że kleszcze zaczynają swoje żerowanie w temperaturze ok. 4 - 7 stopni C. Np. ubiegłoroczna zima była krótka i ciepła i kleszcze pojawiły się już w lutym, a gdzieniegdzie nawet w styczniu.

Co zrobić, gdy kot wymknie się do piwnicy i „przyniesie pchły”? - Na skórze i w sierści kota jest tylko od 4 do 5 proc. pcheł. Reszta znajduje się w legowisku, w tapczanach, kanapach, w pościeli, szparach parkietu - zauważa Piotr Lewandowski. - Gdy więc rozpoczynamy walkę z pchłami, to zaczynamy od likwidacji ich na zwierzęciu za pomocą preparatów medycznych i po prostu zabieramy się za sprzątanie mieszkania - zmieniamy miejsce legowiska, które należy nie tylko wytrzepać, ale i uprać. Przestrzegam też przed stosowaniem preparatów kupowanych na targu czy na giełdzie typu zasypki czy płyny niewiadomego pochodzenia. Zdarzają się bowiem przypadki, że do lekarzy weterynarii trafiają zwierzęta zatrute takimi produktami. Bezpieczne leki zarejestrowane dla zwierząt dostępne są wyłącznie w lecznicach weterynaryjnych i w sklepach zoologicznych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie