Lublin z dostępem do morza. Morza kultury studenckiej

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Jan Jeżak/Karol Samborski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Pierwsze Ogólnopolskie Forum Kultury Studenckiej to zajmowanie się aktywnością żaków w teorii i praktyce. Występy artystyczne, panele dyskusyjne i wymiana doświadczeń zaowocowały podpisaniem deklaracji o współpracy kilkunastu ośrodków akademickich z całej Polski.

Co łączy Gdańsk, Poznań, Częstochowę, Szczecin, Lublin i dziesięć innych miast? Chęć rozmowy o rozwoju kultury studenckiej i zaprojektowania zmian prawnych, które pozwolą znaleźć ośrodkom akademickim miejsce w budżecie państwa, a nie tylko kierującej nią uczelni.

– Z perspektywy urzędu i resortu widzimy, że jest to ważna rzecz – mówił przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Sportu Mateusz Adamkowski. – Uważam, że forum to wstęp do rozmów o tym, jak kultura studencka miałaby wyglądać. Nie chcę nazwać tego luką, ale na pewno jest pewna przestrzeń do dyskusji na temat większego zaangażowania ministra kultury – zapowiada.

Ogólnopolskie Forum Kultury Studenckiej odbywało się w murach Chatki Żaka, której dyrektorka Izabela Pastuszko była pomysłodawczynią wydarzenia. – Zaczęliśmy tak naprawdę od jednej wielkiej białej plamy i poszukiwania jednostek kultury studenckiej w Polsce. Znaleźliśmy ich piętnaście i ich przedstawiciele są dzisiaj z nami. Podczas badań prowadzonych razem z Narodowym Centrum Kultury próbowaliśmy zrozumieć, czy studenci potrzebują dzisiaj kultury, a jeżeli tak, to jak chcą ją tworzyć – wyjaśnia Pastuszko.

Podczas trzydniowego święta kultury studenckiej żacy mieli okazję podzielić się swoimi zainteresowaniami i talentami podczas występów teatralnych, tanecznych i muzycznych oraz warsztatów. Jeden z nich dotyczył kultury słowiańskiej, o której opowiadały studentki z Koła Naukowego Slawistów Uniwersytetu Szczecińskiego. Jak informują, w Lublinie były po raz pierwszy, a podróż trwała 13 godzin. Czy było warto?

– Jak najbardziej – odpowiada Natalia Głuska z Uniwersytetu Szczecińskiego. – Myślę, że takie spotkania studentów z różnych miast mogą znacząco wpłynąć na rozwój kultury studenckiej. Poznajemy ludzi, ich uczelnie, sposób działania. Możemy się wymieniać pomysłami i zapraszać do siebie – dodaje.

Wtóruje jej koleżanka ze studiów Oliwia Bator: – Kultura studencka to przede wszystkim integracja. Tutaj każdy jest bardzo otwarty, nikt nie boi się podejść do kogoś nowego. Nawiązujemy znajomości i umawiamy się na dalszą współpracę – mówi.

Na Forum Kultury Studenckiej przyjechało ponad 100 grup z całego kraju. Reprezentanci piętnastu ośrodków kultury studenckiej z całej Polski podpisali deklarację o woli stałej współpracy na rzecz młodych ludzi oraz całej społeczności akademickiej. Efektem ich wspólnych działań mają być regularne przeglądy działań twórczych i animacyjnych dla studentów.

– Traktuję ten projekt jako otwarty. Lublin ma pokazać dobre praktyki ośrodkom kultury studenckiej w całej Polsce – mówi Rafał Wiśniewski, dyrektor Narodowego Centrum Kultury. – Latarnia wyznacza kierunek, a Chatka Żaka jest taką latarnią, mimo że Lublin nie ma dostępu do morza – podsumowuje.

Wywiad z Pauliną Gałązką o "Dziewczynach z Dubaju" i "Furiozie"

Wideo

Materiał oryginalny: Lublin z dostępem do morza. Morza kultury studenckiej - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie