35 lat temu w Świdniku zakończono produkcję legendarnej „Wueski" [GALERIA]

Agnieszka Szymuś
Narodowe Archiwum Cyfrowe/ Włodzimierz Barchacz
Udostępnij:
Jak podają archiwalne egzemplarze lokalnej prasy to na 5 listopada 1985 roku datuje się zejście z taśmy produkcyjnej ostatniego egzemplarza motocykla WSK wyprodukowanego w Świdniku. Był to też ostatnim motocykl wyprodukowany w Polsce.

Zarówno początek jak i koniec tego kultowego pojazdu był nagły. Przyczyny powstania fabryk budujących motocykle na terenie kraju były prozaiczne. Po zakończeniu II wojny światowej trzeba było odbudować gospodarkę. Pracownicy musieli mieć czym dojeżdżać do nowopowstających fabryk, a komunikacja miejska dopiero raczkowała. Ze względu na ogromne zapotrzebowanie społeczeństwa na jednoślady w 1954 roku zapadła decyzja o rozpoczęciu ich produkcji na terenie świdnickiego zakładu, który do tej pory specjalizował się w budowie śmigłowców. W tym samym czasie został też utworzony słynny klub FKS AVIA.

Na początku prace związane z produkcją opierały się na dokumentacji otrzymanej z Warszawskiej Fabryki Motocykli. Na jej podstawie powstało 20 jednośladów typu M06 z oznaczeniem WFM. Motocykle wyposażone były w silniki o pojemności skokowej 125 ccm, mocy 3,5 KM i prędkości maksymalnej 60 km/h. Ciekawostką jest, że model tego motocykla nie miał akumulatorów. Od 1957 roku jednoślady budowano już według projektów świdnickich konstruktorów. „Wueski” zaczęto eksportować m.in. do Sudanu, Arabii Saudyjskiej, Turcji, Iranu, Iraku, Afganistanu, Kuby. Odbiorcami motocykli były również państwa bloku wschodniego.

W roku 1973 z taśmy montażowej świdnickiej fabryki zjechał milionowy egzemplarz motocykla. A sławy świdnickim jednośladom przysporzył Marek Michel, student który w 1974 r. odbył podróż dookoła świata na motocyklu M06 B3.

24 lipca 1985 r. taśmę montażową opuścił dwumilionowy motocykl WSK, „Kos”. Natomiast 31 października 1985 roku zapadła decyzja o zamknięciu produkcji kultowych motocykli. Od 2019 w Świdniku mówi się dużo o planach reaktywacji marki. Pozostaje wierzyć, że nadejdą czasy, gdy cała Polska będzie znów jeździła motocyklami świdnickiej produkcji.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie